tom 3 - Wasze opinie
#1
W tym temacie rozmawiamy o trzecim tomie "Tylko kwiaty wiedzą".
#2
Ta manga jest taka cudownie urocza. Ale mam jedno wielkie ALE do 3. tomu - nie wiem czy felerny egzemplarz, czy cała seria taka, i zwykle mi takie rzeczy dyndają i powiewają, ale jak mam strony w książkach w ten sposób, to mnie coś tak strasznie boli Język


Załączone pliki Miniatury
   
|  deviantART  |  tumblr  |  facebook  |  
#3
Nas też to boli. W rozmowach z drukarnią była wielokrotnie poruszana ta sprawa, ale póki co nie znaleźliśmy na te schodki rozwiązania. Ale i tak będziemy cisnąć, żeby to nie było aż tak widoczne.
#4
Spoko, tego i tak wasza drukarnia nie pobije:


Załączone pliki Miniatury
   
|  deviantART  |  tumblr  |  facebook  |  
#5
No, powiem Ci, że mistrzostwo świata. Oni chyba zębami to haratali (kółko emeryckie dziergało na pół etatu).
#6
Mnie się rzuciła w oczy jakaś literówka (na samym początku, pierwsze 5-8 stron), gdzie spacja wpadła tam, gdzie jej nie powinno być - tylko teraz za cholerę nie mogę sobie przypomnieć, co to było, a nie mam tomiku pod ręką. Do tego to, gdzie się zatrzymuje pociąg, nazwałabym raczej stacją niż przystankiem, ale już mniejsza z tym.

Za to w tym tomiku nie było żadnego przyciętego dialogu, alleluja! Strasznie mnie to irytowało w dwóch poprzednich. Lubię tę panią, wydajcie jej więcej. Uśmiech

Rizu, gdzie to tak drukują w ząbki? o.O
Mój mangowy blog: Manga Tower
#7
W JuEsEj, ponoć to jakaś taka norma, żeby było vintydż cy cuś.
Tudzież, jesteśmy w Hogwarcie i to Wielka Księga Potworów. Z zebami.
|  deviantART  |  tumblr  |  facebook  |  
#8
Przeczytałam ostatni tom, ale seria mnie zawiodła. Owszem, sympatyczna, i autorka dośc zgrabnie wybrnęła z paskudnej pułapki toksycznego związku, natomiast bardzo nie podobało mi się, że zarówno charaktery głównych bohaterów, jak i charakterystyka ich związku wpisuje się w najbardziej schematyczne i archaiczne z europejskiego punktu widzenia wzory związków heteroseksualnych. To wyjątkowo irytujące i potwierdza tylko fakt, że autorka nie potrafi tworzyc postaci męskich. Więcej już nie będę czytała jej mang. Suma sumarum, jedyną pozycją Kotori jaka całkowicie mi się podobała pozostają "Kwiaty grzechu".


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości