Ogólnie o książce
#1
Ogólnie o książce
#2
Choć książka cały czas jeszcze w czytaniu, to już mogę coś na jej temat powiedzieć.
Po pierwsze, okazuje się, że mimo zmniejszenia ilości opowiadań i tak wyszła cegła. Dla mnie fajnie, bo jest co czytać.
Po drugie, nie ma obrazków, a szkoda.
Po trzecie, fajnie, że jest kontynuacja pary chłopaków na stronie z tytułem.
Po czwarte, fajnie, że kolor grzbietu jest żółty. Następny tom będzie zielony, nie?
Po piąte, jak będę na Niuconie, to przyjdę do Was po autografy.
#3
Książka przeczytana. Jak w każdej części znalazły się opowiadania, które mi się podobały, obojętne i te, które nie przypadły mi do gustu. tom pod względem ilości opowiadań i ilości stron jest mniejszy ale nie jest to jakiś problem. Szkoda, że nie ma obrazków.
#4
Książka jest zaskakująco dobra. Można powiedziec, że to wręcz lustrzane odbicie pierwszego zbioru - tylko dwa opowiadania uważam za słabe, a i one nie są całkowicie beznadziejne. Moim ulubionym jest "Modlitwa robota". Autorka włożyła bardzo dużo siły w world building, jest to też najbardziej oryginalna historia. Niestety jednak intryga została ledwie zarysowana, a utwór sprawia wrażenie fragmentu znacznie dłuższej całości. Mam nadzieję, iż dane będzie mi ją przeczytac.
Bardzo poruszyło mnie też "Czekam". Historia ma bardzo duży ładunek emocjonalny. Trudno nie współczuc głównemu bohaterowi. Podobnie zadziałało na mnie "Pożegnanie". O dziwo, tutaj wulgaryzmy i casual sex dodają opowiadaniu wiarygodności. Kolejny wyciskacz łez.
Co natomiast mi się nie podobało? "Obraz duszy" ma bardzo pretensjonalną narrację, która zabija większosc przyjemności z zapoznawania się z fabułą. Rozumiem, że stylizacja, ale sprawia ona wrażenie sztucznej. Dalej, "Osiemnaście dołków". Tutaj bohater jest wybitnie egoistyczny i trudno z nim sympatyzowac - robi to, z czego wyrusł protagonista "Słów niewypowiedzianych". Nie mówiąc już o tym, że za niektóre jego "wyczyny" powinien wylądowac w więzieniu jako gwałciciel.
Ogólnie uczucia mam pozytywne. Z ciekawością czekam, co będzie w kolejnym tomie.
#5
Warte przeczytania Uśmiech
#6
To mnie zachęciliście do przeczytania, bo cały czas się wahałam Uśmiech

#7
Ja również polecam ten zbiór ale widzę, że nie tylko ja jestem zasmucona brakiem ilustracji. Podejrzany


(27-10-2014, 09:39 PM)Soniasonia napisał(a): Książka jest zaskakująco dobra. Można powiedziec, że to wręcz lustrzane odbicie pierwszego zbioru - tylko dwa opowiadania uważam za słabe, a i one nie są całkowicie beznadziejne. Moim ulubionym jest "Modlitwa robota". Autorka włożyła bardzo dużo siły w world building, jest to też najbardziej oryginalna historia. Niestety jednak intryga została ledwie zarysowana, a utwór sprawia wrażenie fragmentu znacznie dłuższej całości. Mam nadzieję, iż dane będzie mi ją przeczytac.
Bardzo poruszyło mnie też "Czekam". Historia ma bardzo duży ładunek emocjonalny. Trudno nie współczuc głównemu bohaterowi. Podobnie zadziałało na mnie "Pożegnanie". O dziwo, tutaj wulgaryzmy i casual sex dodają opowiadaniu wiarygodności. Kolejny wyciskacz łez.
Co natomiast mi się nie podobało? "Obraz duszy" ma bardzo pretensjonalną narrację, która zabija większosc przyjemności z zapoznawania się z fabułą. Rozumiem, że stylizacja, ale sprawia ona wrażenie sztucznej. Dalej, "Osiemnaście dołków". Tutaj bohater jest wybitnie egoistyczny i trudno z nim sympatyzowac - robi to, z czego wyrusł protagonista "Słów niewypowiedzianych". Nie mówiąc już o tym, że za niektóre jego "wyczyny" powinien wylądowac w więzieniu jako gwałciciel.
Ogólnie uczucia mam pozytywne. Z ciekawością czekam, co będzie w kolejnym tomie.

Oj taaaaaak, "Czekam" wzruszyło mnie przeogromnie. Serce
Naturalne serum na zmarszczki? To możliwe! https://www.familie.pl/Blogi-7-0/b0p2001...zczki.html


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości