Slash w fantastyce
#3
Jestem teraz na kofeinowym haju, więc mogę trochę nieskładnie pisać. I mogą być SPOILERY, duże SPOILERY, wielkie SPOILERY.
Od czego by tu zacząć?

No to najpierw książki, w których slash się jakoś pojawia:

Trylogia Czarnego Maga Trudi Canavan - (jestem dopiero po dwóch tomach); ogółem, cały cykl jest o Sonei, dziewczynie, która odkrywa ni z gruszki ni z pietruszki, że ma magiczne moce. Jednak istnieje tam wątek poboczny Dannyla, który w drugim tomie zostaje (Dannyl, znaczy się, wraz z wątkiem) wzbogacony o Tayenda... Całkiem przyjemny, trzeba przyznać, chociaż się ślimaczy nam tempo romansu, a poza tym żadnej akcji tam nie uświadczymy, jak to bywa w "zwykłych książkach".
Całkiem ładne wydanie mamy, chociaż monotonne, dzięki Galerii Książki.

Rycerz duchów i cieni duetu pań: Mercedes Lackey i Ellen Guon - książka dziwna, na którą się natknęłam przypadkiem. Hmm, z gatunku jest to chyba urban fantasy, lub może elfy w Central Parku... Wydanie jest dosyć stare jak na nasze standardy fantasy (polskie z 98'), jednak można dorwać w bibliotece.
Właściwie jako takiego wątku slash tam nie ma, jest za to wnerwiający trójkąt dwóch panów (elf i bard) i jednej bardzo wnerwiającej, niepotrzebnej pani, ale jako że panowie chociaż raz się całują, można to jakoś podciągnąć. Poza tym całkowicie emocjonalny misz-masz, widać, że dwie baby to pisały.
Sequel podajże istnieje, tytułu nie pamiętam, jak ktoś chce, to niech poszuka. Stary dobry Zysk i S-ka.

Welin Hal Duncan - dwa razy się zabierałam do tej książki i dwa razy kończyłam po paru stronach. Nie dlatego, że było nudne, tylko dlatego, że się za bardzo ekscytowałam (to wcale nie musi być logiczne). Teraz mam ją pod ręką trzeci raz i przeczytam od deski do deski!
Powieść jest... dziwna. Są tam wątki anielsko-demoniczne, są tam wątki, których na początku się nie rozumie. Ale slash jest na pewno. Uwielbiam spoilery, stąd wiem. A jeśli się mylę, to niech ktoś mnie z błędu wyprowadzi.
Książka kontynuację posiada pod wdzięczną i pasującą nazwą "Atrament", a obie zostały wydane w cyklu "Wrota Wyobraźni" wydawnictwa MAG.

Trylogia Śpiącej Królewny Anne Rice - były wspomniane Kroniki, to aż głupio o tym nie wspomnieć. Jest to właściwie przede wszystkim powieść erotyczna (łapka w górę, kto tego nie czytał!), ale można to spróbować podciągnąć pod fantastykę jako retelling bajki o Śpiącej Królewnie. Powieść opiera się oczywiście na tym, że Książę Charming przychodzi wybudzić Śpiącą Królewnę własnym członkiem, a w zamian za tą jakże niemiłą przysługę żąda jej jako niewolnicy na pewien okres czasu. I tak się zaczyna podróż Różyczki do zaczarowanej krainy (która notabene wcale zaczarowana nie jest), gdzie penisy latają, kajdanki machają, różne rzeczy się dzieją, a wszystko to jeszcze pulsuje w takt. Chyba nie muszę dodawać, że tych książek nie czyta się dla walorów literackich i głębi...
Przyznam się bez bicia, że pierwszą książkę jedynie przeleciałam (kto by chciał czytać o Różyczce?), ale drugą i trzecią to już się czytało po parę razy. Właściwie tam wszędzie jest seks, później także homoseksualny, ale po pewnym czasie może się to znudzić. A jednak Laurent jest jednym z moich ulubionych bohaterów... Tristan może trochę mniej.
Całość została wydana kiedyś tam przez Zysk i S-kę, teraz została wznowiona przez wydawnictwo Mystery (?), ale z łatwością można ją znaleźć w Internecie. Z różnym skutkiem dla estetyki tekstu.

Z książek, w których stricte jest wspomniana miłość spod znaku tęczy to tyle, co ja znam.
Jednak ponieważ skądś fiki muszą się brać, tak niektóre książki są dla mnie tak świetnymi slashable (czyli coś, co przy dużej dawce dobrej woli mogłoby być slashem), że aż przykro ich nie wspomnieć. Jak pisałam, na kofeinowym haju się nie śpi...

Trylogia Skrytobójcy i Błazna Robin Hobb - jak mi ktoś powie, że Błazen to kobieta, to zamorduję (aczkolwiek wątpię, żeby tutaj ktoś był za tą opcją). Hobb czytałam dawno, ale pamiętam, że mnie urzekła, szczególnie wątek Bastarda i Błazna, szczególnie w drugiej trylogii. No oni są po prostu dla siebie stworzeni, żadna tam Sikorka czy inna nie powinna podskakiwać... Szczerze mówiąc, to trochę wygląda tak, jakby autorka nie chciała ich sparować "dla zasady", bo nie. Ale może to tylko moje wrażenie.
I muszę przyznać, że płakałam jak bóbr na końcówce... No jak tak można?
Wydawnictwo to oczywiście Prószyński i S-ka.

Tkacz Iluzji Ewy Białołęckiej - tu właściwie ciężej byłoby czegokolwiek się doszukiwać, ale to przecież Białołęcka, Toroj, która swoje fiki do Pottera wydała drukiem, zmieniając nazwy xD. Teraz z tego co pamiętam, pisze fiki do Sherlocka. Slash oczywiście też.
Tkacz Iluzji jest bardzo fajną i przyjemną książką, może mało tam slashable, ale doszukiwać się można. Na kanwie tych opowiadań powstał cykl "Kroniki Drugiego Kręgu", niedokończony. Nasza rodzima SuperNowa, znana przede wszystkim z Sapkowskiego.

cykl o Straży Miejskiej ze Świata Dysku Terry'ego Pratchetta - czyli Vetinari i Vimes. Bo tak. Bo oni razem i z osobna są świetni, a kto nie widzi tego napięcia i świetnych dialogów, ten dupa.
Oczywiście Prószyński i S-ka.

Lewa ręka ciemności Ursuli K. Le Guin - dla odmiany to jest science-fiction, w dodatku ciężko powiedzieć coś o tym tytule, jeśli chodzi o slash. Nie pamiętam już dokładnie, ale rzecz dzieje się na planecie, na której "ludzie" są obupłciowi. Do jakiej kategorii to się zalicza? Chociaż stricte żadnego romansu tam nie ma, ale... a z resztą, przeczytajcie, zobaczycie. Ja sama już dokładnie nie pamiętam. Czytałam małe, kieszonkowe wydanie Książnicy.

I jednak książka, która fantastyką nie jest (chyba):
Ja Yanna Martela - powieść podobno ma wątki autobiograficzne; czytałam ją dawno temu, więc nie pamiętam wszystkiego. Ogółem, główny bohater po pewnym czasie zmienia się bohaterkę, a później na skutek pewnych dramatycznych okoliczności znowu w bohatera, czego nie może odżałować. Żeby było ciekawiej, od tak, po prostu, pewnego dnia się budzi jako kobieta. Chociaż może coś tam było wspomniane, tylko ja byłam zbyt naiwna, żeby to zauważyć. Jest za to masa wątków pobocznych (utkwił mi w pamięci motyw pisania powieści czy opowiadania przez bohatero-bohaterkę), były chyba także opisy seksu.

Rozpisałam się, wybaczcie, jeśli gdzieś się mylę albo jest to nie na temat. Zdarza się.
To co jeszcze można podciągnąć pod slash w fantastyce?


Wiadomości w tym wątku
Slash w fantastyce - przez Kri - 18-08-2012, 12:21 AM
RE: Slash w fantastyce - przez Shao-ron - 18-08-2012, 12:23 AM
RE: Slash w fantastyce - przez Kri - 18-08-2012, 02:05 AM
RE: Slash w fantastyce - przez Rizu - 18-08-2012, 10:32 AM
RE: Slash w fantastyce - przez Mags - 18-08-2012, 10:54 AM
RE: Slash w fantastyce - przez Sasanka - 31-01-2013, 08:20 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Kri - 31-01-2013, 09:54 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Mags - 01-02-2013, 08:42 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Sasanka - 01-02-2013, 10:03 PM
RE: Slash w fantastyce - przez D.Lilith - 02-10-2012, 12:31 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Rinelin - 18-08-2012, 10:48 AM
RE: Slash w fantastyce - przez Rinelin - 18-08-2012, 11:51 AM
RE: Slash w fantastyce - przez Mags - 18-08-2012, 11:56 AM
RE: Slash w fantastyce - przez Kri - 18-08-2012, 05:37 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Rinelin - 18-08-2012, 06:08 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Kri - 18-08-2012, 06:37 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Anel - 19-08-2012, 04:40 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Mags - 19-08-2012, 06:22 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Rinelin - 19-08-2012, 07:48 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Anel - 20-08-2012, 12:30 AM
RE: Slash w fantastyce - przez Anel - 19-08-2012, 07:48 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Shao-ron - 19-08-2012, 10:44 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Shao-ron - 20-08-2012, 12:38 AM
RE: Slash w fantastyce - przez Rinelin - 20-08-2012, 01:32 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Shao-ron - 21-08-2012, 12:47 AM
RE: Slash w fantastyce - przez Mags - 09-09-2012, 05:58 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Rinelin - 09-09-2012, 06:33 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Mags - 09-09-2012, 07:07 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Leśny Ptak - 25-01-2013, 12:55 PM
RE: Slash w fantastyce - przez ghash - 26-10-2015, 07:22 PM
RE: Slash w fantastyce - przez tauberynka - 29-01-2013, 01:49 PM
RE: Slash w fantastyce - przez tauberynka - 17-02-2013, 10:53 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Maru - 01-04-2013, 02:47 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Lenalee - 14-04-2013, 02:32 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Anel - 20-11-2014, 12:15 AM
RE: Slash w fantastyce - przez Soniasonia - 20-11-2014, 07:21 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Anel - 20-11-2014, 09:14 PM
RE: Slash w fantastyce - przez WhereIsMyLesbian? - 21-11-2014, 05:21 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Maru - 21-11-2014, 06:21 PM
RE: Slash w fantastyce - przez WhereIsMyLesbian? - 21-11-2014, 08:03 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Soniasonia - 21-11-2014, 08:10 PM
RE: Slash w fantastyce - przez WhereIsMyLesbian? - 21-11-2014, 08:15 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Anel - 21-11-2014, 08:01 PM
RE: Slash w fantastyce - przez WhereIsMyLesbian? - 21-11-2014, 08:10 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Soniasonia - 21-11-2014, 08:15 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Anel - 21-11-2014, 08:20 PM
RE: Slash w fantastyce - przez WhereIsMyLesbian? - 21-11-2014, 08:23 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Maru - 22-11-2014, 01:05 AM
RE: Slash w fantastyce - przez WhereIsMyLesbian? - 22-11-2014, 12:25 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Soniasonia - 22-11-2014, 07:04 PM
RE: Slash w fantastyce - przez WhereIsMyLesbian? - 22-11-2014, 07:09 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Maru - 22-11-2014, 01:06 PM
RE: Slash w fantastyce - przez WhereIsMyLesbian? - 22-11-2014, 01:15 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Maru - 22-11-2014, 11:26 PM
RE: Slash w fantastyce - przez WhereIsMyLesbian? - 22-11-2014, 11:38 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Maru - 22-11-2014, 11:59 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Soniasonia - 23-11-2014, 12:08 AM
RE: Slash w fantastyce - przez WhereIsMyLesbian? - 23-11-2014, 12:15 AM
RE: Slash w fantastyce - przez Maru - 23-11-2014, 12:11 AM
RE: Slash w fantastyce - przez Soniasonia - 14-12-2014, 06:49 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Lycoris - 24-07-2015, 11:35 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Soniasonia - 25-07-2015, 10:58 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Lycoris - 25-07-2015, 11:45 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Lycoris - 26-10-2015, 10:02 PM
RE: Slash w fantastyce - przez ghash - 27-10-2015, 12:52 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Lycoris - 27-10-2015, 10:16 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Soniasonia - 28-10-2015, 12:28 PM
RE: Slash w fantastyce - przez ghash - 28-10-2015, 04:30 PM
RE: Slash w fantastyce - przez ghash - 28-10-2015, 01:01 PM
RE: Slash w fantastyce - przez Lycoris - 28-10-2015, 01:18 PM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości